Banzaj.pl   »   Różności   »   Urban legends czyli miejskie legendy - lubimy się bać?

Różności

rss

Urban legends czyli miejskie legendy - lubimy się bać?

2011.11.16//  D. Kwiecień
W zamierzchłych czasach ludzie uwielbiali opowiadać sobie różne legendy o bohaterskich wyczynach, pięknych romansach i strasznych potworach. Chociaż minęło już naprawdę sporo czasu, to między nami wciąż krążą nieprawdopodobne historie. Co prawda nie ma już w nich smoków i herosów, ale są równie nieprawdopodobne. Mimo to wielu ludzi w nie wierzy i przekazuje dalej, a jak wiadomo kłamstwo powtarzane tysiąc razy zaczyna być prawdą.
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy

Tzw. urban legends to historie wywołujące strach i emocje. Podczas, gdy dawniej przekazywano je sobie w rozmowach na ulicy czy na spotkaniach towarzyskich, to dziś rozprzestrzeniają się przede wszystkim w Internecie, a nawet w mediach! Zapewne dobrze pamiętacie krążącą kilka lat temu historię, o grasującej w Polsce pumie. Co rusz pojawiały się nowe informacje (w tym niewyraźne nagrania video i zdjęcia) o widzianym w różnych miejscach drapieżniku. Sprawa ucichła chociaż nikt nie złapał pantery, ani nie natknął się na jej ciało. To świetny przykład współczesnej miejskiej legendy. Jednocześnie historia z pumą, bardzo przypomina plotki o chupacabrze.
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy

Jednak urban legends nie są wytworem kilku ostatnich lat. Doskonale znamy różne wersje historii o czarnej Wołdze. Ta legenda krążyła głównie w 60. i 70. latach. Według niej nocami po mieście poruszała się czarna Wołga ,która porywała dzieci. Wiadomo było też, co działo się potem z uprowadzonymi nieszczęśnikami. Spuszczano im krew, która miała być lekarstwem dla bogaczy, którzy chorowali na białaczkę.
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy

Wcześniej krążyła też inna legenda związana z upuszczaniem dziecięcej krwi. Ta jednak, w przeciwieństwie do czarnej wołgi, miała tragiczny koniec. Mówiła ona mianowicie o tym, że żydzi porywają dzieci i spuszczają im krew, którą następnie dodają do macy. Wydaje się to absurdalne, ale miejska legenda według wielu ludzi mówiła prawdę.
Na początku lipca 1946 roku w Kielcach zaczęła krążyć plotka o porwaniu przez żydów ośmioletniego chłopca. Jego krew miała być spuszczona i wykorzystana do zrobienia macy. Ta informacja wywołała rozruchy, w których zginęła 37 żydów i 3 Polaków. Tragiczne wydarzenia noszą nazwę pogromu kieleckiego i są dowodem na to, jak ludzie potrafią mocno uwierzyć w plotki i stereotypy.
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy

Na świecie istnieje jednak masa innych miejskich legend, które dostarczają jedynie rozrywki odbiorcom i nie wywołują żadnych tragicznych skutków. Jedną z nich jest historia o zabójcy siedzącym z tyłu samochodu. Jej bohaterką jest jadąca nocą kobieta, za którą dziwnie porusza się inny samochód. Mruga do niej światłami drogowymi, a nawet zbliża się niebezpiecznie blisko i uderza w tył jej auta. Gdy kobieta zatrzymuje się na stacji benzynowej i próbuje uzyskać pomoc, okazuje się, że na tylnym siedzeniu siedział zabójca, a dziwnie zachowujący się kierowca chciał ją tylko ostrzec.
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy

Znana jest także inna miejska legenda, która dotyczy samochodu i mordercy. W tej historii słyszymy o młodej dziewczynie i chłopaku, którzy zatrzymują się na jakimś odludziu, by uprawiać seks. Ich zabawę przerywa komunikat radiowy, który mówi o zbiegłym ze szpitala psychiatrycznego mordercy z hakiem zamiast dłoni. Dziewczyna zaczyna się bać i nakłania chłopaka na powrócenie do domu. Gdy dojeżdżają na miejsce, znajdują przyczepiony do klamki samochodu hak.
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy
Urban Legends - miejskie legendy

To nie jedyna historia, która ma wzbudzić strach wśród odbiorców. Część z Was pewnie słyszała o Krwawej Marry. Nie należy jej jednak mylić z alkoholem, którego nazwa brzmi Krwawa Mary. Ta miejska legenda mówi o tym, że stając w nocy przed lustrem i wypowiadając imię ducha 13 razy (w różnych wersjach występują inne liczby), ten nawiedzi nasz dom. Historia została wykorzystana między innymi w filmie Candyman.

Nie sposób jest wymienić wszystkie miejskie legendy. Ciągle powstaje masa nowych, z których część zdobywa ogromną popularność. Słyszeliśmy o kobietach upieczonych w solarium, o pijanych nastolatkach jeżdżących na wstecznym biegu po rondzie czy o znikającym autostopowiczu. Choć żadna z tych historii nie miała miejsca w rzeczywistości, to czasem przyjemnie jest się z nimi zapoznać.
Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Rekordy z domino, czyli imponujące układanki



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
Urban legends czyli miejskie legendy - lubimy się bać?
 / 
Komentarze do: Urban legends czyli miejskie legendy...
mirekj pisze:

Nuda moze kiedys, to bylo fajnie teraz nie kręcą mnie taki rzeczy.

Facebook

Artyści    Kobiety    Mężczyzna    Odjechane    Policja    Polska    Przestępcy    Rosja    Rozrywka    Samolot     Samoloty    Seks    USA    Wojna    Wojsko    Wypadki    Zwierzęta    Związki    Śmierć    Śmieszne   

Newsletter

Newsletter

W dziale Gry

W dziale Kultura

W dziale Lifestyle

W dziale Motoryzacja

  • Rumunia, to piękny kraj, o niepowtarzalnej atmosferze, do którego nie dotarła jeszczemasowa...

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

  • Pozycjonowanie sklepów internetowych to proces, który wymaga długofalowych działań i odpowiedniej...

W dziale Extreme

W dziale High-Tech

W dziale Sport



Do góry  //  Banzaj.pl   »   Różności   »   Urban legends czyli miejskie legendy - lubimy się bać?